Tarnów, to przepiękny gród, który prawa miejsce utrzymuje już od pierwszej połowy XIV wieku.
Na fali rozwoju infrastruktury doczekał się pokaźnej grupy miast partnerskich, między innymi ukraińskiego Tarnopola czy brytyjskiego Blackburn. Partnerstwo nie jest jedynie formalnym wyróżnieniem i zobowiązaniem pozbawionym konsekwencji, czyli w praktyce – zapisem wzbogacającym CV danej metropolii. Partnerstwo to chociażby wielka szansa na wymianę doświadczeń i pozyskanie międzynarodowego wsparcia w ramach realizacji różnych projektów czy inwestycji. Grzechem byłoby nie korzystać! Z drugiej strony – moda na partnerstwo sprawia, że instytucja ta traci nie tylko na jakości, ale i powadze. Jak wyjść z tego impasu zwycięsko? Zainteresować „miejskiego” partnera życiem naszego grodu. Transmisje zdają się w tym wypadku spełniać to zadanie doskonale. Bo partnerstwo to między innymi wymiany młodzieży i wzajemne odwiedziny włodarzy. Oczywistym jest, że w wydarzeniach towarzyszących takim wizytom nie mogą uczestniczyć wszyscy zainteresowani. A transmisje (a w tym wypadku – transmisje Tarnów) to przecież bezpośredni przekaz pozwalający poczuć na własnej skórze atmosferę danego widowiska, koncertu czy turnieju sportowego. Wykonawcami takich relacji mogą być zarówno wyspecjalizowane w tym temacie firmy, jak i stacje telewizyjne, które poza główną działalnością zajmują się właśnie transmisjami. Jak ich szukać? Lokalnie – wpisując w wyszukiwarkę lub szukając w miejskiej prasie z ogłoszeniami frazy Tarnów transmisje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz