sobota, 4 czerwca 2011
Tarnów
Tarnów, to jak powszechnie wiadomo polski biegun ciepła. Nic dziwnego, że miasto wzbudza emocje i powoduje ciekawość rodaków, którzy zastanawiają się jak to jest, żyć ciągle na plusie. No dobra, może z pominięciem kilku zimowych miesięcy... Bez wątpienia jednak Tarnów jest gorący. Podobnie, jak transmisje Tarnów – czyli doskonały sposób na przybliżenie turystom (ale i nie tylko) atmosfery panującej w tym pięknym mieście. A jak wiadomo – dzieje się tu wiele: od festiwali filmowych, przez koncerty chórów, aż po lokalne festyny i eventy. To jednak wciąż za mało, by uszczknąć sławy pobliskiemu Krakowowi, albo okupowanemu 365 dni w roku przez turystów Zakopanemu. Co z tym zrobić? Odpowiedź jest prosta – postawić na transmisje. Relacje na żywo, zebrane pod wspólnym szyldem „Tarnów transmisje” do doskonały sposób na prezentację walorów miasta i udowodnienie, że nie odbiega ono niczym od innych, małopolskich metropolii. Potencję Tarnów ma, to nie ulega wątpliwości. Wątpliwy jest za to dotychczasowy sposób promocji miasta – trącący wtórnością, nudny i tuzinkowy. Należy więc to zmienić – zwłaszcza, ze trwa od wielu lat i po prostu się nie sprawdza. Transmisje Tarnów to może być przełom i pierwszy krok w drodze ku lepszemu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz