sobota, 4 czerwca 2011

Transmisje internetowe

Tarnów to była stolica województwa, węzeł komunikacyjny, ośrodek przemysłowy i gospodarczy swoje nadzieje pokładający w chemii, produkcji maszyn, metali i budowlance. A co z kulturą? Bynajmniej i ta nie kuleje. Festiwale, koncerty chórów. Imprezy sportowe i lokalne festyny. Dlaczego jednak Tarnów to ciągle tylko przemysł i przypadkowy przystanek standardowego turysty podążający droga do Zakopanego? Brak promocji, brak nagłośnienia eventów kulturalnych, brak pomysłu. Rozwiązaniem pomocnym w promocji mogą być transmisje, a dokładnie - transmisje Tarnów. To metoda raczkujących portali, for internetowych i telewizji, które sieciowych szperaczy i mistrzów pilotowego skakania po kanałach przyciągają relacjami na żywo. I wcale, a wcale nie muszą to być relacje z międzynarodowych konkursów czy imprez z wielotysięczną widownią! To pokazują wszyscy. Niech transmisje Tarnów pokażą to, czego nigdzie indziej zobaczyć nie można, a co oglądać chciałoby gro widzów: lokalne mecze, lokalne koncerty, lokalne festyny. Tak właśnie na popularności zyskują wspomniane wcześniej, raczkujące fora i portale. Czemu więc nie skorzystać na ich doświadczeniu i zamiast ciągle bazować na opinii polskiego bieguna ciepła – postawić na małopolski tygiel rozrywkowy? Zwłaszcza, że koszta takiej inwestycji są niewielkie, a chętnych do oglądania miejscowych spotkań małej lub większej ligi (jak pokazują statystyki) nie brakuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz